Reklama

Żaneta Cieśla nie do pokonania na Pucharze Świata

30/04/2012 09:35

Udany występ zanotowała Żaneta Cieśla w zawodach Pucharu Świata w austriackim Innsbrucku. Kickbokserka Polonii Pasłęk wystartowała w dwóch kategoriach wagowych 50 oraz 55 kg i w obu okazała się najlepsza.

W Innsbrucku wystartowało 1680 zawodników z 23 krajów. Żaneta Cieśla walczyła w formule light-contact w dwóch kategoriach wagowych 50 oraz 55 kg. 

— Zaimponowała mi świetną formą, wszechstronnością jak i przygotowaniem fizycznym — mówi trener kadry narodowej Tadeusz Duda.

Kickbokserka Polonii w obu kategoriach nie miała sobie równych, dwukrotnie stając na najwyższym stopniu podium. W kat. 50 kg pokonała w półfinale Lidię Calderom (Włochy) 3:0, a w walce złoty medal Kasharnę Williams (Anglia) 3:0. Z kolei w wyższej kategorii wagowej w drodze do pierwszego miejsca wygrała walki z Katriną Mekler (Austria), Giulią Marchesi (Włochy) i w finale z Cariną Schutz (Austria), wszystkie w identycznym stosunku po 3:0.

— To był jeden z silniej obsadzonych turniejów w tej części Europy. Przyjechała cała czołówka z naszego kontynentu i to ona dominowała w tych zawodach — mówi Żaneta Cieśla. — Trafiłam dobrze z formą, a co najważniejsze "rozkręcałam" się z walki na walkę. W sumie stoczyłam ich sześć, wygrywałam na punkty, ale zwycięstwa nie przychodziły łatwo.

Już 4-5 maja Cieślę czeka udział w kolejnych zawodach, tym razem w Pucharze Polski w Krynicy Zdroju. 

— Później czekają mnie występy w reprezentacji Polski w zawodach Pucharu Świata w Szeged (Węgry) 17-20 maja oraz w Rimini (Włochy) 1-3 czerwca — mówi zawodniczka z Pasłęka. — We Włoszech będę walczyła w formule w full-contact. W drugim półroczu w październiku odbędą się mistrzostwa Europy w Turcji i Bułgarii odpowiednio w formule light-contact oraz full-contact i tam również mnie nie zabraknie.
JK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama