Zapadł wyrok w sprawie 23-letniego kierowcy, który w lipcu tego roku z nadmierną prędkością wyprzedzał inne pojazdy, wjeżdżając wprost pod nadjeżdżający z naprzeciwka radiowóz. Wideorejestrator wskazał, że kierowca bmw jechał ponad 240 km/h. Policjanci zatrzymali wówczas jego prawo jazdy. Sąd wymierzył mu karę grzywny w wysokości 3 000 zł oraz orzekł wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 2 lat.
Tego szaleńczego wybryku 23-latek dokonał w lipcu tego roku. Wówczas patrolujący trasę S 22 funkcjonariusze drogówki zostali zmuszeni do gwałtownego zjechania na pobocze. Wszystko za sprawą pędzącego z naprzeciwka kierowcy bmw, który przy dużej prędkości wyprzedzał pojazdy, a zjeżdżając na lewy pas wjechał wprost przed prawidłowo jadące audi oraz policyjny nieoznakowany radiowóz.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!