Reklama

Zatory lodowe niszczyli ze śmigłowca

31/01/2012 14:47

Szkolenie naszych żołnierzy razem z marynarzami i lotnikami, mające na celu przygotowanie ich do działania w sytuacjach kryzysowych, odbyło się na poligonie w Bemowie Piskim. Ćwiczono między innymi wykładanie ze śmigłowca ładunków wybuchowych na zatorach lodowych.

W sytuacjach kryzysowych takich jak powódź, pożar, skażenie chemiczne i promieniotwórcze, akcje odśnieżania i zapewnienie przejezdności dróg, żołnierze niosą pomoc ludności cywilnej. 


— Decyzję o użyciu pododdziałów lub oddziałów Sił Zbrojnych w sytuacjach kryzysowych podejmuje Minister Obrony Narodowej na wniosek właściwego terytorialnie wojewody, m.in. w sytuacji, kiedy siły i środki straży pożarnej, policji itd. są niewystarczające lub ich wyposażenie jest za mało efektywne — wyjaśnia mjr Zbigniew Tuszyński, rzecznik prasowy 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej.


Wojsko dysponuje wszelkiego rodzaju sprzętem potrzebnym w czasie akcji ratowniczych, są to: różnego typu samochody, koparki, dźwigi, spychacze, wozy gąsienicowe, pływające transportery samobieżne, łodzie, pontony, a nawet przydzielone śmigłowce. W razie potrzeby w akcję włączają się służby medyczne zaopatrzone w potrzebny sprzęt. 
Szkolenie w Bemowie Piskim przygotował 15 Batalion Saperów w Orzyszu, który wchodzi w skład 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. W ćwiczenia włączyły się załogi statków powietrznych Lotnictwa Wojsk Lądowych, żołnierze Wojsk Inżynieryjnych Wojsk Lądowych, Inspektoratu Wsparcia oraz Marynarki Wojennej.

Karolina Krajewska

[gallery=4]27124[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama