Reklama

Zima to trudny czas dla zwierząt

23/12/2010 15:41

Z jednego z mieszkań przy ul. Kościuszki wyrzucono psa przez okno. Na elbląskim Zatorzu z samochodu w śnieg wyrzucono przestraszonego małego pieska... Takie przykłady można by mnożyć. Elbląskie schronisko dla bezdomnych zwierząt jest przepełnione.

Elbląskie schronisko dla bezdomnych zwierząt jest przepełnione. Najwięcej mieszkańców jest tam w okresie wakacyjnym i przed świętami Bożego Narodzenia.
— Niedawno byliśmy u weterynarza z Cecylką, małą suczką wyłowioną z Kanału Elbląskiego — mów Barbara Zarudzka, inspektor OTOZ Animals. — Cecylka utknęła między krami.


Wolontariusze i pracownicy elbląskiego schroniska na co dzień spotykają się z dramatycznymi przypadkami.
— Pamiętam dzień, gdy pod bramą schroniska ktoś zostawił karton ze szczeniakami — wspomina Agnieszka Wierzbicka, kierownik schroniska. — Jeden ze szczeniaków wydostał się z pudełka i... został przejechany. 
Do schroniska zadzwoniła roztrzęsiona kobieta, która zawiadomiła o tym pracowników. Dwa pozostałe szczeniaki zostały znalezione w starej rurze niedaleko schroniska. Przykłady ludzkiej nieczułości można by mnożyć.
— Całkiem niedawno nie chcieliśmy przyjąć psa od właściciela, bo takich zwierząt nie przyjmujemy do schroniska — mówi Barbara Zarudzka. — Dzień później znaleźliśmy go przywiązanego do drzewa w Dąbrowie.
 Ludzie podrzucają do schroniska przez płot szczeniaki i małe koty. 


— Przez betonowy płot schroniska, od strony działek ktoś przerzucił psa... na sznurku. Dobrze, że sznurek był w miarę długi, bo pies by się powiesił — dodaje Barbara Zarudzka.


Sylwia Warzechowska

Szukają domu.

Warta to sunia, której zrobienie zdjęcia było nie lada wyczynem.Warta to pies idealny dla kogoś kto lubi żyć intensywnie z psem u boku. Sunia jest młoda, łagodna i ciągle bez domu.


[media=z2]31852[/media]

Rybkę przyprowadzono do schroniska jako psa zagubionego lub porzuconego. Sunia nie dawała do siebie podejść, wystraszona, rzucała się do każdego z zębami. Byliśmy w rozterce - to pies nie adopcyjny. Po pewnym czasie udało się ją wyprowadzić z kojca na spacer i tu oniemieliśmy ze zdziwienia. Rybka zmieniła się w psa radosnego, spokojnego, bez agresji. Szalała na śniegu, nosiła patyki. Teraz wiemy, że ona tak reagowała na zamknięcie w kojcu, agresja była spowodowana zamknięciem i kratą. Rybka obecnie przebywa z innym psem, nie wykazuje agresji. Jest młoda, piękna, będzie wydana tylko znawcy rasy i po sterylizacji.


Sezam jest młodym psem. Jak przystało na "kundelka" dumnie nosi zawinięty do góry ogon. Nie ma z nim kłopotów, jest zgodny, mądry, kochany. Tylko czy te cechy starczą, by ktoś go zabrał do swojego domu ?


[media=z2]31851[/media]


Sony to starszy pies, podobny do owczarka niemieckiego, lecz bez ogona. Sony ma przypięta łatkę psa z charakterkiem, potrafi "pogonić kota" komuś kogo nie zna. Taki pies jest idealny do pilnowania posesji. Sony gdy już zaufa zmienia się w słodziaka, ociera o nogi, domaga pieszczot.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama