Reklama

Zima w Elblągu, ślisko na drogach

09/12/2010 11:38

Od środowego wieczoru w Elblągu pada intensywnie z krótkimi lub dłuższymi przerwami śnieg. Policja apeluje o ostrożną jazdę. W takich warunkach o stłuczkę nie trudno.

Kierowcy chyba apele policji wzięli sobie do serca, bo do godz. 11.30 elbląscy funkcjonariusze otrzymali zgłoszenia tylko o dwóch stłuczkach. Do niegroźnego zdarzenia doszło także na skrzyżowaniu al. Grunwaldzkiej z Grottgera.
— Samochód potrącił kobietę przechodzącą przez przejście. Nic jej poważnego się nie stało. Kierowca nie zauważył czerwonego światła i wjechał na skrzyżowanie. Został ukarany mandatem — powiedział nam Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

— Dzisiaj rano sytuacja była bardzo trudna. Musieliśmy odwołać kurs do Sztumu o godzinie 9. Około godziny 7, autobus jadący do Dzierzgonia, zsunął się tylnymi kołami z oblodzonej jezdni do rowu. Wóz ruszał z przystanku w Stankowie — mówi Czesław Żyła, kierownik elbląskiego dworca PKS. 
Przed południem autobusy elbląskiego PKS kursowały już bez większych problemów, nawet po bocznych trasach. 
Opóźnienia, oczywiście, jednak się zdarzały, głównie na trasie do Gdańska.
— Na "siódemce" w ogóle panują trudne warunki. W kierunku na Warszawę, czarno jest dopiero za Ostródą — mówi kierownik elbląskiego dworca PKS.


Mimo, że pługi jeździły całą noc nie nadążyły odśnieżać, bo ciągle padał śnieg.
— Przejechaliśmy na przykład ul. Ogólną i jak wracaliśmy znowu było biało — mówi Kazimierz Bedzimierowski, jeden z kierowców Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.
 Pracuje on w elbląskim MPO już 10 lat. To, na co może narzekać to źle poustawiane samochody na bocznych uliczkach, które często utrudniają pracę drogowcom. W ubiegłych latach zdarzało się, że pług nie mógł wjechać w osiedlową uliczkę, bo... było za wąsko. Główne ulice Elbląga odśnieżane są "trójkami".

— Codziennie otrzymujemy informacje o pogodzie faksem z Instytutu Meteorologii w Gdyni — mówi Jan Sołtys, zastępca dyrektora ds. technicznych w MPO. — W wyjątkowych sytuacjach otrzymujemy także informacje z Olsztyna a także naszego sztabu kryzysowego. Dodatkowo posiłkujemy się internetem. 
Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania jest w pełnej gotowości. Dziewięć piaskarko-solarek oraz osiem pługów czeka w blokach startowych na kolejny atak. Soli i piasku też jest pod dostatkiem.

— Mamy 2 i pół tys. ton mieszanki piaskowo-solnej, 5 i pół tys. ton piasku oraz 200 ton czystej soli. Na ile wystarczy tych zapasów zależy od warunków atmosferycznych. Gdyby była intensywna zima i padało non stop, to ten zapas mógłby się nam skończyć w styczniu. Ale mamy zagwarantowane dostawy soli i mieszanki — mówi Józef Hytry, dyrektor MPO w Elblągu

Zimowy punkt informacyjny w MPO czynny jest całą dobę pod numerami telefonów: 232 42 57, 232 42 54, 232 42 73.


wch,sw,ap

Czekamy również na Wasze zdjęcia i sygnały. Przysyłajcie je na adres: [email protected]

[gallery=4]8748[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama