Reklama

Złodziej, który bał się mrozu

04/01/2011 10:22

Przebił bak w dostawczym samochodzie, ustawił kanister i schował się w swoim samochodzie przed mrozem czekając na jego napełnienie. Doczekał się, ale... policjantów. 31-letniemu Wojciechowi S. grozi kara do 10 lat więzienia.

Dochodziła godz. 3, kiedy policyjny patrol, pełniący służbę na Zatorzu, otrzymał zgłoszenie o podejrzanym mężczyźnie, który „kręci się” przy jednym z samochodów zaparkowanych przy ul. Dojazdowej. Na miejscu zastali 31-letniego Wojciecha S.

— Chwilę wcześniej przebił bak w dostawczym volkswagenie i ściągnął z niego 30 litrów paliwa. Mężczyzna nie chciał marznąć na mrozie, więc ustawił kanister pod przebitym bakiem, a sam wsiadł do seata, którym przyjechał. W ten sposób czekał na zapełnienie kanistra kradzionym paliwem — relacjonuje Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Mężczyzna doczekał się, ale... policjantów, którzy go zatrzymali.

— Wojciech S. tłumaczył policjantom, że przyjechał tu tylko po to, by się przebrać. Policjanci nie dali jednak wiary tym tłumaczeniom. Tym bardziej, że w samochodzie mężczyzny znaleźli m.in. rękawiczki zachlapane paliwem — dodaje Krzysztof Nowacki.

Jak się okazało 31-letni Wojciech S. ma zabrane prawo jazdy. Policjanci ustalą więc w jaki sposób mężczyzna przyjechał na ul. Dojazdową i czy był sam. Osobowy seat trafił na policyjny parking. 31-latek może teraz odpowiadać za dokonanie kradzieży z włamaniem. Grozi za to nawet do 10 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama