Reklama

Zmiany w aptekach. Za złotówkę leków nie kupisz

05/12/2011 17:16

Za niecały miesiąc z aptek mają zniknąć "leki za złotówkę". To tylko jedna z wielu planowanych zmian, które wstrząsną rynkiem farmaceutycznym. — Najdotkliwiej odczują je jednak pacjenci — ostrzegają aptekarze.

Ustawa o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zakłada kilka prawdziwie rewolucyjnych zmian. Od nowego roku we wszystkich aptekach będą obowiązywały tak zwane ceny urzędowe. Znikną z nich też promocje czyli "leki za złotówkę". 


Większość farmaceutów nie ma złudzeń, to uderzy nie tylko w nich. W pierwszej kolejności zmiany odczują pacjenci. 

— Jeszcze nie do końca jest jasne, jak to będzie wyglądało w praktyce. Jedno jest pewne, część leków będzie dużo droższa, więc zmiany odczują również nasi pacjenci — mówi Piotr Zagarów, z sieci aptek Dom Leków. — Na pierwszego stycznia staramy się przygotować kilka wariantów rozwiązań. Jaki będzie funkcjonował ostatecznie, trudno powiedzieć.

W tej chwili większość aptek przyciąga klientów proponując im właśnie leki w promocyjnych cenach. Niektóre z nich, wybrane medykamenty, sprzedają nawet za symboliczną złotówkę. 

— Takie promocje, w tej chwili są prawie wszędzie, także i u nas — przyznaje Anna Kapczyńska z elbląskiej apteki Europharm. — Do końca nie wiemy jaka sytuacja będzie wyglądała po wprowadzeniu zmian. Myślę, że trzeba spokojnie poczekać na 1 stycznia. Pracę jako farmaceutka zaczynałam w czasach, gdy w aptekach obowiązywały sztywne urzędowe ceny. Wtedy po prostu sprzedawano leki. Nie mogliśmy podejmować żadnych działań, które przyciągnęłyby dodatkowych klientów. Teraz ma być podobnie. 


Większość pacjentów do promocji w aptekach zdążyła się jedna już przyzwyczaić. Boją się, że gdy apteki odejdą od tych praktyk za leki będą płacić więcej. W myśl nowej ustawy apteki nie będą się mogły bowiem reklamować, czy sprzedawać medykamenty za złotówkę.


— Do apteki nie chodzę szczególnie często. Jednak gdy muszę kupić jakieś lekarstwa z reguły wybieram aptekę, która oferuje tańsze leki — mówi Marianna Lisowska z Elbląga. — Zdarza się, że na jednym leku mogę zaoszczędzić nawet kilka złotych. Czy od nowego roku będę musiała płacić na więcej?
naj

Wiele zmian

Od 1 stycznia apteki nie tylko nie będą się mogły reklamować. Wprowadzone zostaną też m.in. sztywne urzędowe ceny zbytu, marże hurtowe oraz detaliczne.
Wprowadzony ma zostać obowiązek zawierania przez apteki umów z NFZ, w których zobowiążą się one do przestrzegania cen ujętych w obwieszczeniach zawierających wykazy produktów refundowanych. Próby obniżenia cen takich leków będą karane na przykład odebraniem prawa do sprzedaży leków z dopłatą.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama