Kajzerka ze schabowym, zatopiony galeon, a może dom czarodzieja lub replika osady Truso? Elbląg potrzebuje atrakcji, która przyciągnie do nas turystów z całego kraju. Coś na wzór Szymbarku, gdzie znajduje się dom stojący na dachu, czy najdłuższa deska na świecie - uważa radny Paweł Nieczuja-Ostrowski, który na ostatniej sesji zaproponował, żeby znaleźć osobliwość Elbląga.
— Turystyka jest jednym z tych elementów naszej lokalnej gospodarki, który dotychczas nie potrafił być należycie rozwijany — stwierdził radny Paweł Nieczuja-Ostrowski (Platforma Obywatelska). — Rozwój turystyki stymuluje rozwój innych sektorów gospodarki od transportu, rolnictwa przez kulturę i przemysł spożywczy po hotelarstwo. Musimy wykreować osobliwość (lub grupę osobliwości), która swoją wyjątkowością skłoni mijające Elbląg tysiące turystów do zatrzymania się w nim.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!