Temat II wojny światowej wrócił przed kilkoma dniami na łamy gazet i innych mediów za sprawą obchodów kolejnej rocznicy Powstania Warszawskiego. Powstania, którego skutki były dalekosiężne, i jak się okazało, mocno dotknęły powojenny Elbląg
Warszawa praktycznie zniknęła z powierzchni ziemi i trzeba było później ją odbudować. Setki tysięcy elbląskich cegieł zostały wbudowane w odbudowę stolicy. To tak na marginesie. Tymczasem zobaczmy, co działo się w Elblągu, jeszcze wiele tygodni i miesięcy przed jego zniszczeniem i powojennymi rozbiórkami. A więc tym razem wojenny Elbląg w relacji radiotelegrafisty Helmuta Jädtke, który pochodził z Kwietnika (niem. Adlig Blumenau) na Wysoczyźnie Elbląskiej. Wspomina on, co następuje: „W październiku 1944 r. w Pasewalk’u na Pomorzu Przednim ogłoszono, że poszukuje się radiotelegrafistów do stałej dyspozycji w takich miastach jak Elbląg, Królewiec i Gdańsk.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!