Reklama

Marta Gałuszewska wygrała The Voice of Poland! [zdjęcia]

25/11/2017 22:16

Pochodząca z Elbląga Marta Gałuszewska wygrała telewizyjny program The Voice of Poland! 23-latka od początku zachwycała swoim głosem, a w finale postawiła kropkę nad i. Była najlepsza i zdobyła kontrakt płytowy oraz 50 tysięcy złotych.

[gallery=4]103165[/gallery]
W finałowym odcinku muzycznego programu TVP2 „The Voice of Poland” o miano najlepszego głosu w Polsce, kontrakt płytowy i 50 tys. zł nagrody walczyli: Maja Kapłon, Michał Szczygieł i Łukasz Łyczkowski oraz pochodząca z Elbląga Marta Gałuszewska.

23-letnia elblążanka od początku programu zachwycała swoim głosem i zbierała wiele pochwał za swoje występy. Ale jak wspominała, na precasting do programu trafiła przez przypadek. Za sprawą koloru swoich włosów zdobyła miano „królowej różu i prawdziwej kobiety kameleona, która rozkochała w sobie miliony Polaków”.
— To mega wyróżnienie, ogromny zaszczyt, zrobię wszystko, żeby nie zawieść osób, które we mnie uwierzyły, zagłosowały i mi to umożliwiły — mówiła Marta o udziale w finałowym odcinku.

W ostatnim odcinku widzowie mogli zobaczyć i usłyszeć w czterech utworach. Na początek zaprezentowała się w wersji country w utworze „Jolene” z repertuaru Miley Cyrus.
— Ja też jestem z Elbląga i Martę uwielbiam od początku. Jestem Twoim fanem, widzę Twój progres — chwalił Tomson, jeden z jurorów.

Także pozostali trenerzy byli zachwyceni.
Baron. — Jestem fanem Twojego głosu i Twoich włosów.
Andrzej Piaseczny. — Wydaje mi się, że jesteś najpiękniejszym prezentem urodzinowym dla Michała, bo on ma dzisiaj urodziny.
Maria Sadowska. — Ty nie zawsze będziesz miała różowe włosy, ale mam nadzieję, że zawsze będziesz śpiewać.

Także w kolejnych utworach 23-letnia elblążanka nie zwalniała tempa. Wspólnie z Michałem Szpakiem wykonała premierowy utwór z najnowszej płyty artysty „Don’t poison your heart”, a w kolejnym występie zaśpiewała kultowy numer Varius Manx „Zanim zrozumiesz”.
— Po tym programie zacznie się prawda, skończą się błyski i flesze i będzie trzeba coś powiedzieć, ale o to jestem spokojny — chwalił ją Tomson.

Zwycięstwo w programie zapewnił jej ostatni występ w programie. Jej singiel „Nie Mów Mi Nie” porwał nie tylko publiczność zgromadzoną w studio, ale i wszystkich trenerów.
— To jest niesamowity zaszczyt, że mam okazję zaśpiewać swój własny utwór przed taką publicznością, przed tyloma ludźmi. Jest to piosenka, która opowiada o moich przeżyciach. Wychodzę z założenia, że po to jest muzyka, by dzielić się tym co jest wewnątrz nas z ludźmi, którzy nas słuchają — mówiła elblążanka.

Zwycięzcę „The Voice of Poland” wskazali widzowie w głosowaniu sms-owym. Jeszcze przed ogłoszeniem wyników Michał Szpak nie miał żadnych wątpliwości, że to Marta powinna wygrać program.
— Uwielbiam to jak śpiewa Łukasz, ale kocham moją Martę. Pracowałem z nią, wiem, jaka jest, wiem co potrafi. Uważam, że zasługuje na to, by wygrać ten program i to nie tylko dlatego, że jest charyzmatyczna, ale ma nieskazitelny głos — mówił.

Przypomnijmy, że w tym samym programie równie dobrze radził sobie inny elblążanin Gracjan Kalandyk. W 2014 r. dotarł do finałowego odcinka i zajął trzecie miejsce.

Marta Gałuszewska urodziła się w Elblągu, ma 23 lata. Od czterech lat mieszka w Trójmieście, gdzie ukończyła amerykanistykę I stopnia. Śpiewa na ulicy i w lokalach Trójmiasta i okolic. Kocha podróże, bo to one powodują, że nabiera oddechu.
Dla 23-latki to nie jest pierwsza przygoda z muzycznym programem telewizyjnym. Kilka lat temu razem z drużyną Ryszarda Rynkowskiego, reprezentującą Elbląg, dotarła aż do finału programu "Bitwa na głosy". Próbowała także z zespołem The Nowhere sił w „Must be the music”. Marta uczyła się śpiewać w Młodzieżowym Domu Kultury w Elblągu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama