Zrozpaczona matka zgłosiła zaginięcie swojej 16-letniej córki. Dziewczyna wysłała do niej smsa, że zabrał ją znajomy i jadą samochodem w stronę Warszawy. Policjanci rozpoczęli poszukiwania. Po kilku godzinach znaleźli nastolatkę na dworcu w Gdańsku. Całą historię zmyśliła, ponieważ się nudziła.
W piątek do elbląskiej komendy przyszła matka 16-letniej dziewczyny twierdząc, że nie ma kontaktu z córką. Telefon nastolatki nie odpowiada, a wcześniej otrzymała z niego niepokojącego smsa. Córka pisała, że wsiadła do samochodu swojego znajomego i jedzie z nim w stronę Warszawy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!