Sporo strachu napędził swoim rodzicom 5-letni chłopczyk. Dzisiaj (26.07) jego mama zgłosiła na policji zaginięcie dziecka, które ostatni raz było widziane, gdy bawiło się w piaskownicy. Chłopczyk, cały i zdrowy, odnalazł się bardzo szybko. Był u... kolegi.
Zgłoszenie matki o zaginięciu dziecka policjanci potraktowali bardzo poważnie. Dziecko miało się bawić w piaskownicy przy ul. Sadowej i zaginęło. Na miejsce udali się policjanci. Ich poszukiwania 5-latka nie trwały długo. Wkrótce chłopczyk odnalazł się cały i zdrowy. Był u kolegi.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!