Babciu, miałem wypadek, potrzebuję pieniędzy i przyjdzie po nie kolega — taki telefon odebrała w poniedziałek 91-letnia mieszkanka ul. Grottgera. Kobieta oddała "koledze wnuczka" w sumie 6 tysięcy euro i w ten sposób dołączyła do grona osób oszukanych metodą na tzw. "wnuczka".
Od 2011 r. elbląscy policjanci odnotowali kilkanaście podobnych zgłoszeń dotyczących oszustw metodą na tzw. wnuczka.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!