Reklama

Aquapark jest potrzebny jak rybie woda

01/08/2011 06:47

Chcemy, by powstał wielofunkcyjny kompleks przy ul. Moniuszki, w którym znajdą się aquapark, kąpielisko miejskie — mówi Grzegorz Nowaczyk, prezydent Elbląga. — Zależy nam na uatrakcyjnieniu tego terenu, również poprzez dodanie innych funkcji, np. hotelarskich czy działającego poza letnim sezonem – lodowiska.

To ma być miejsce atrakcyjne, gdzie elblążanie będą chcieli spędzać czas, również całymi rodzinami - dodaje prezydent miasta Grzegorz Nowaczyk.

Władzom Elbląga zależy, by aquapark powstał w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. W tym zakresie miastu doradza Instytut Partnerstwa Publiczno-Prywatnego.
— W tej chwili trwają prace nad analizą porównawczą, ekonomiczno-finansową wraz z modelem finansowania przedsięwzięcia, z uwzględnieniem oczywiście finansowania tradycyjnego oraz z partnerstwa publiczno-prywatnego — informuje Kamil Czyżak z Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Elblągu. — Sytuacja finansowa miasta jest niezwykle złożona i trudna, w budżecie na ten rok nie było przeznaczonych środków na aquapark, ale prezydent mimo wszystko chce realizować tę inwestycję.

W związku z tym, że to pierwsze miejskie przedsięwzięcie które ma być realizowane w Elblągu w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, potrzeba szeregu informacji: wyliczeń, analiz, kosztorysów, a także pomysłów jak ta inwestycja ma być zrealizowana.

Dlatego też do końca września ma to przygotować dla miasta wspomniany Instytut Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. Instytut przedstawi model finansowy, weźmie pod uwagę sytuację ekonomiczną miasta. Przygotuje również analizę realizacji tej inwestycji w ramach PPP, a także w tradycyjnym finansowaniu.
— Przy tak dużej inwestycji, jaką jest budowa nie tylko aquaparku, temat warto załatwiać we współpracy z biznesem. Chcemy za wszelką cenę przyciągnąć do Elbląga inwestorów. Jeżeli jednak nie uda się zrealizować tej inwestycji w formule PPP, to nie zamykamy sobie drogi, będziemy szukać innych rozwiązań - tłumaczy prezydent Elbląga.

Jak na razie prace są w fazie projektów i pomysłów, dlatego też ciężko jest planować, ile taka inwestycja pochłonie pieniędzy
— Dzisiaj za wcześnie, żeby o tym mówić, nie wiemy przecież jaki inwestor podejmie się tego przedsięwzięcia, nie wiemy, co będzie chciał zrobić, nie wiemy także jakie będzie miał pomysły — informuje Czyżak.

Ogłoszenie przetargów planowane jest na 2012 rok. Dopiero od rozmów z potencjalnymi inwestorami na temat konkretnych koncepcjach biznesowych, zależeć będzie z jak duża inwestycją będziemy mieli do czynienia i jak długo będzie trwała.
— Teraz należy czekać na analizy IPP, a potem na pomysły inwestorów, piłka jest po ich stronie — kończy Grzegorz Nowaczyk.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama