Reklama

AZS UW Warszawa-Meble Wójcik Elbląg 24:25. Meblarze nareszcie wygrali

30/03/2014 14:28

Piłkarze ręczni Mebli Wójcik Elbląg w końcu przełamali złą serię i pokonali na wyjeździe broniących się przed spadkiem akademików z Warszawy 25:24.

Akademicy do meczu przystępowali z mocnym postanowieniem zdobycia kompletu punktów, by jeszcze mieć cień szansy na uratowanie się przed spadkiem. Z kolei elblążan, którzy ostatni raz wygrali 15 lutego z SMS Gdańsk (28:27), też interesowała wygrana.

— Już początek spotkania pokazał, że nikt nikomu nie odpuści — informuje kierownik elbląskiego zespołu Jerzy Kruszewski. — Gospodarze, grając bardzo dobrze w obronie, na wiele nam nie pozwalali i po kwadransie gry był rezultat 5:5. Dziesięć minut później był kolejny remis 9:9. Końcówka pierwszej połowy należała do nas i po golu Damiana Malandego wyszliśmy na trzecie prowadzenie w tym pojedynku (11:10). W drugiej połowie graliśmy więcej skrzydłami. Dzięki temu, w 42. min po trafieniu Jakuba Olszewskiego, odskoczyliśmy rywalowi na trzy bramki (17:14).

Gospodarze, mając nóż na gardle, postawili wszystko na jedną kartę. — Zaczęli walczyć o każdą piłkę, wznieśli się na szczyt swoich możliwości i w 52. min, po pięciu golach z rzędu, było 19:17 dla nich — relacjonuje kierownik elbląskiej drużyny.
Kiedy na cztery minuty przed końcem spotkania akademicy prowadzili 24:20, wydawało się że punkty zostaną w stolicy. — Od tej chwili zaczęliśmy grać wysoką obroną i to wprowadziło sporo chaosu w ekipie gospodarzy. Kilkakrotnie przejęliśmy piłkę i nie bawiąc się w zawiłe kombinacje po golach Kamila Dukszty (2), Damiana Spychalskiego i Marcina Malewskiego doprowadziliśmy do remisu 24:24. Na 32 sekundy przed końcem Malewski przechwycił piłkę, podał do Dukszty, a ten do niepilnowanego Tomasza Maluchnika. Tomek w sytuacji sam na sam z bramkarzem zachował zimną krew i umieścił piłkę w siatce, zapewniając nam wygraną — mówi Jerzy Kruszewski. JK

AZS UW Warszawa-Meble Wójcik Elbląg 24:25 (10:11)
MEBLE WÓJCIK: Plaszczak, Rycharski — Malandy 4, Olszewski 3, Mazur 3, Spychalski 3, Malewski 3, Kostrzewa 3, Ośko, Bąkowski, Maluchnik 4, Nowakowski, Dawidowski, Dukszto 2. Kary: 8 min
Najwięcej dla AZS UW: Machniewicz 6, Puszkarski 5, Chełmiński 4. Kary: 6 min

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama