Reklama

Barkas strzela po przerwie i wygrywa w Stawigudzie

10/04/2011 09:23

GKS Stawiguda długo na własnym boisku bronił w meczu z liderem z Tolkmicka bezbramkowego wyniku. Po przerwie piłkarze Barkasa grali z wiatrem i strzelili trzy gole.

Pierwszego gola w Stawigudzie zdobył wracający do gry po kontuzji Marek Zawada. Zaraz po przerwie, po rzucie rożnym wyskoczył do piłki i głową skierował ją do siatki. Kwadrans później było już 2:0, po tym jak celnym strzałem z 16 m popisał się Tomasz Sielezin. Wynik sobotniego spotkania ustalił grający trener Krzysztof Machiński.

- W pierwszej połowie graliśmy pod wiatr i to utrudniało nam zdobycie bramki. Po przerwie było z tym już lepiej - mówi Krzysztof Machiński.

GKS Stawiguda - Barkas Tolkmicko 0:3 (0:0)
0:1 - Zawada (47), 0:2 - Sielezin (62), 0:3 - Machiński

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama