Reklama

Biblioteka schnie, a pracownicy liczą straty

20/03/2014 10:39



Przez najbliższe dwa tygodnie Biblioteka Pedagogiczna na pewno będzie nieczynna. W budynku przy ul. św. Ducha, który został zalany kilka dni temu, trwa osuszanie pomieszczeń i liczenie strat.

— Najbardziej ucierpiała czytelnia i pracownia komputerowa — mówi dyrektor placówki Elżbieta Mieczkowska. — Zniszczeniu uległo wyposażenie sal, w tym wykładziny i sprzęt. Większość księgozbioru udało się uratować, ale część książek i tak będziemy musieli wysłać do Olsztyna na odgrzybienie.


W wyniku awarii ucierpiały również zabytkowe zbiory Biblioteki Elbląskiej, które przechowywane są w tym samym budynku.

— Szczęście w nieszczęściu dotyczy to tylko XIX-wiecznych czasopism regionalnych, a nie na przykład średniowiecznych starodruków — mówi Jacek Nowiński, dyrektor Biblioteki Elbląskiej. — Prawdopodobnie wszystkie je uda się uratować. Obecnie są osuszane. To mrówcza praca, w którą zaangażowanych jest kilkanaście osób, bo trzeba to robić kartka po kartce. Nie ma jednak konieczności ewakuacji całego zbioru.


W budynku przywrócono już energię elektryczną i rozpoczęto również wielkie suszenie sal.
W tej chwili trudno jest ocenić straty, choć wiadomo, że te będą spore. Konkretną kwotę poznamy za dwa-trzy tygodnie. Wcześniej do biblioteki powinny trafić pieniądze z samorządu województwa przeznaczone na najpilniejsze zakupy. Dyrekcja biblioteki zapewnia jednak, że stratni nie będą czytelnicy, którzy z powodu jej chwilowego zamknięcia, przekroczą termin zwrotu książek.

naj
Biblioteka zalana. Woda po kostki i wodospad z windy

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama