Emerytów nie stać na szczepionki przeciw grypie, a miasto ich nam nie finansuje — mówi Cyprian Baliszewski z Elbląga. — Inne miasta, jak Radom, Płock, czy Warszawa dbają o seniorów. To są przecież osoby szczególnie narażone na zachorowania. A nasze miasto nie martwi się o osoby starsze — dodaje mężczyzna.
Cyprian Baliszewski jest przekonany, że warto szczepić się przeciw grypie. — Tym bardziej, że na każdym kroku się nas do tego przekonuje — mówi emeryt. — Problem w tym, że osoby starsze zwykle mają niskie emerytury lub renty. Dla nich kilkadziesiąt złotych to duży wydatek, więc się nie szczepią.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!