„Wciąż mamrocząc pod nosem coś o nieposłusznym i rozpuszczonym psie, zerknął w stronę Szarika i momentalnie zamilkł. Zrobiło mu się słabo. Uwagi owczarka nie skupiła burza ani zwalony przez nawałnicę konar, tylko leżąca pod nim kobieta” – tak się zaczyna akcja nowej książki Zuzanny Gajewskiej pt. „Burza”.
Jest to książka, którą chciałam przeczytać już od samego początku. W końcu jej autorką jest Zuzanna Gajewska, którą znam nie tylko z bloga Promotorka Czytelnictwa, ale także osobiście. Zaciekawiło mnie również, że akcja powieści dzieje się niedaleko Elbląga.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!