Reklama

By dojechać do centrum Elbląga, trzeba jechać na Malbork

16/05/2011 21:13

Jak dojechać do centrum Elbląga? Na takie pytanie mieszkańcy domu przy ulicy Warszawskiej 142a mają jedną odpowiedź: trzeba jechać na... Malbork. Budowa węzła Raczki bardzo skomplikowała im życie, czyniąc z ich domu samotną, odciętą od reszty miasta wyspę.

— Przy wyjeździe z naszej posesji mamy tylko jeden kierunek ruchu - w prawo. W lewo nie możemy teraz skręcać, przynajmniej legalnie — mówi Marian Wróblewski, jeden z mieszkańców domu przy ul. Warszawskiej 142, pokazując "podwójną ciągłą" znajdującą się na wprost wyjazdu z posesji.

— Musimy jechać w prawo, kilkaset metrów w kierunku Malborka. Tam dopiero możemy zawrócić do miasta. To bardzo kłopotliwe, nie dość, że nakładamy drogi, to jeszcze marnujemy czas — opowiada zdenerwowany mężczyzna. — Ruch od strony Malborka jest tak duży, że trzeba czekać czasami nawet kilkanaście minut na możliwość skrętu w lewo. W dodatku jest tam bardzo niebezpiecznie, kierowcy pędzą na złamanie karku — tłumaczy.

Mężczyzna, właściciel Poloneza, chce, by stworzono mu możliwość skrętu w lewo, co pozwoliłoby zaoszczędzić mu czas i pieniądze. Nie tylko jemu zresztą.
— Mieszka u nas siedem rodzin, i praktycznie każda ma samochód. Wszyscy chcemy jak najszybciej i najwygodniej dostać się do miasta, a tymczasem jesteśmy dyskryminowani — stwierdza Wiesław Kowalski, nasz kolejny rozmówca.

Nie tylko jednak kłopoty komunikacyjne spędzają mieszkańcom Warszawskiej sen z powiek. W sposób dosłowny robi to hałas panujący tym bardzo ruchliwym rejonie.
— Decybeli nikt u nas jeszcze nie liczył, ale w nocy trudno zasnąć z powodu hałasu — mówi Marian Wróblewski. — Zresztą pal licho nas, starszych, ale są jeszcze dzieci, które mają przecież prawo do wypoczynku po szkole.

Lokatorzy Warszawskiej 142a czekają dotąd na przyrzeczone niegdyś przez inwestora Węzła Raczki, dźwiękoszczelne okna.
— Trzy miesiące temu pomierzyli nasze okna, ale od tej pory ani słychu, ani widu — mówi Wróblewski.

Skontaktowaliśmy się firmą Transprojekt, która nadzorowała budowę Węzła Raczki. Inżynier Jerzy Rams ma dobre wiadomości dla mieszkańców Warszawskiej.
— Okna dźwiękoszczelne będą jeszcze w tym roku zainstalowane — zapewnia. — To jest kwestia przepisów o zamówieniach publicznych. Dokonano pomiaru okien, i teraz trzeba ogłosić przetarg na tę pracę. To wszystko pochłania czas — tłumaczy.

Ale nie tylko okien doczekają się mieszkańcy Warszawskiej. Być może nie będą też oni musieli nadkładać drogi, by dostać się do Elbląga. Jak ustaliliśmy, olsztyński oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad będzie rozpatrywał możliwość zrobienia lewoskrętu w rejonie ulicy Warszawskiej.
wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama