Handlował bronią, narkotykami i kobietami. Ściągał haracze, a jego ręce wiele razy ociekały krwią. Bali się go nawet znajomi i rodzina. Jak mówi, jest przykładem na to, że zawsze swoje życie można zmienić.
54-letni Piotr Stępniak za kratami spędził prawie 24 lata. Ciągnie się za nim płacz ludzi, których w swoim życiu oszukał, upodlił i zniszczył. Z handlarza bronią i narkotykami, sutenera, złodzieja i brutalnego bandyty stał się osobą, która pomaga takim, jakim on był przed laty.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!