Reklama

CBA pyta o miejski konkurs na popularyzację sportu

12/09/2017 11:01

W konkursie na popularyzację sportu wśród elblążan aż 200 tys. zł otrzymało stowarzyszenie, które powstało dwa miesiące wcześniej. Sprawę bada CBA.

Konkurs na popularyzację sportu wśród elblążan został ogłoszony w maju. Do rozdysponowania było 240 tys. zł. Wystartowało sześć stowarzyszeń, m.in. Elbląskie Stowarzyszenie Sympatyków Sportów Zimowych. W marcu utworzyły je osoby związane z Przedsiębiorstwem Turystycznym Góra Chrobrego.
I właśnie to stowarzyszenie zdobyło największe miejskie dofinansowanie — 200 tys. zł.

Pieniądze mają zostać przeznaczone na popularyzację narciarstwa. W tym samym obszarze działało Przedsiębiorstwo Turystyczne Góra Chrobrego, które postanowiło zamknąć działalność. Powodem były niesprzyjające od kilku lat warunki narciarskie.

Decyzja komisji konkursowej wzbudziła wątpliwości niektórych elbląskich radnych.
— Jak to się stało, że dwa miesiące przed przyznaniem grantów powstaje nowe stowarzyszenie, a jego cele idealnie odpowiadają założeniom nieogłoszonego jeszcze konkursu? — zastanawia się Rafał Traks, radny PiS. — Ktoś musiał wiedzieć, że taki konkurs będzie ogłoszony i będzie można dostać z miasta grube tysiące.

Wyjaśnień od władz miasta zażądało też Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zdaniem elbląskich urzędników procedura i przebieg konkursu odbyły się zgodnie z prawem.

— Od dwóch lat szukałem kogoś, kto podejmie się tego zadania. Powstało stowarzyszenie instruktorów, którzy grupę dzieci i seniorów nauczą tej niełatwej sztuki — mówi Witold Wróblewski, prezydent Elbląga.

Dodając, że dziwi go doszukiwanie się drugiego dna. — Pytanie, czy chcemy, aby Góra Chrobrego (koszt jej powstania to ponad 7 mln zł — red.) dalej funkcjonowała jako stok narciarski, czy lepiej, żebyśmy jeździli na narty do innych miejscowości — zaznacza prezydent Wróblewski.

Wyjaśnijmy też, że siedziba stowarzyszenia mieści się pod tym samym adresem, co PT Góra Chrobrego, a w jego radzie nadzorczej zasiada m.in. były prezydent Elbląga Henryk Słonina. — Jeśli nie zostało złamane prawo, to z pewnością dotowanie stowarzyszenia, w którym działa kolega prezydenta (Słonina poparł Wróblewskiego w wyborach na prezydenta— red.), jest nietyczne i niemoralne — uważa radny Rafał Traks.

I dodaje: — Ktoś może pomyśleć, że skoro ostatnio nie było w Elblągu dobrych warunków narciarskich, to spółkę Góra Chrobrego trzeba wspomóc pieniędzmi z miasta.

Na wniosek radnego w październiku sprawą zajmie się jeszcze ratuszowa komisja rewizyjna.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama