Reklama

"Chcą ją zlikwidować". Mieszkańcy Zatorza boją się o swoją bibliotekę

08/05/2011 13:16

Proszę o pomoc w ratowaniu filii Biblioteki Elbląskiej przy ul. Mielczarskiego. Jeśli nie pomożecie, to mieszkańcy Zatorza pożegnają się z jedyną z placówką kultury, do jakiej maja dostęp, na swojej dzielnicy — napisał do nas Czytelnik.

— Dyrektor Jacek Nowiński ogłosił likwidację placówki i przeniesienie jej do szkoły podstawowej, ale to bujda, ponieważ widziałem, że te książki zwozili do biblioteki na Św. Ducha — dodaje nasz Czytelnik.

Mieszkańców uspokaja Anna Kaźmierska, wicedyrektor Biblioteki Elbląskiej. — Filia naszej biblioteki na Zatorzu mieście się w niewielkim pomieszczeniu, w którym na raz mogą przebywać nie więcej niż dwie osoby. To uniemożliwia realizowania jakichkolwiek zadań edukacyjnych przez filię. Dlatego poszukujemy nowej siedziby dla filii — tłumaczy.

— Jedną z rozpatrywanych lokalizacji jest szkoła podstawowa. Aby filia została tam przeniesiona, muszą być spełnione określone warunki, m.in. dostęp do zasobów bibliotecznych dla mieszkańców bez żadnych utrudnień — dodaje Anna Kaźmierska. — Zapewniam, że nie ma żadnych planów likwidowania biblioteki na Zatorzu. Księgozbiór, o którym wspomina Państwa Czytelnik, pochodzi z tworzonej filii na Zawadzie, nie z Zatorza. Wszystkie osoby zaniepokojone przyszłością filii na Zatorzu zapraszamy codziennie do siedziby biblioteki przy ul. Świętego Ducha, wtedy wyjaśnimy wszelkie niejasności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama