Dużymi krokami zbliża się Euro 2012, mieszkańców Elbląga powoli obejmuje piłkarska gorączka – powstają boiska piłkarskie, piłka nożna staje się modna. A co z tymi, którzy w Elblągu chcieliby w bezpiecznych warunkach pojeździć na desce? Pozostaje im pomnik Odrodzenia lub konstrukcja na Dolince. — Ale ona nie nadaje do jeżdżenia — skarżą się skejci. — Tam jest za mało miejsca, a do tego złe podłoże.
Entuzjaści jazdy na desce nie mają w Elblągu, gdzie bezpiecznie pojeździć.Krzysztof Pacewski, grupa Elbingghetto:
— Jesteśmy grupą miłośników jazdy na desce. Spędzamy w ten sposób wolny czas. Co do miejsc do jeżdżenia - w Elblągu nie ma gdzie. Ale jakoś sobie radzimy i udaje nam się organizować fajne turnieje. Należy pamiętać, że robimy to tylko dla siebie bo chcemy się dobrze bawić. Naszym miejscem spotkań jest pomnik Odrodzenia. Tutaj zawsze ktoś z nas jest, więc zapraszamy wszystkich chętnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!