Reklama

Chciał odstraszyć lisa, postrzelił pięcioletnią córkę

03/08/2010 16:08

Śrut o kalibrze 4,5 mm utkwił w płucu dziewczynki. Dziecko trafiło najpierw na oddział dziecięcy Szpitala Miejskiego w Elblągu, następnie po decyzji lekarzy zostało przetransportowane do Akademii Medycznej w Gdańsku. Do nieszczęśliwego wypadku doszło podczas próby odstraszenia dzikiej zwierzyny.

29-letni mieszkaniec jednej z miejscowości w gminie Godkowo strzelał z wiatrówki, aby odstraszyć dziką zwierzynę, która podchodziła pod gospodarstwo. Pechowo na linii strzału pojawiło się jego dziecko i zostało postrzelone w klatkę piersiową. Śrut o kalibrze 4,5 mm utkwił w płucu dziewczynki.

Dziewczynka trafiła najpierw na oddział dziecięcy Szpitala Miejskiego w Elblągu, a następnie zgodnie z decyzją lekarzy została przetransportowana do Akademii Medycznej w Gdańsku. Dziecko jest już po operacji i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W sprawie postrzelenia pięciolatki przez ojca zostanie powołany biegły z zakresu medycyny, który określi obrażenia ciała dziecka. Policjanci prowadzący dochodzenie będą również posiłkować się opinią biegłego z zakresu broni. Badanie w laboratorium kryminalistycznym wykaże, czy karabinek pneumatyczny miał dozwolony w Polsce dopuszczalny limit 17 dżuli.

SzS/KWP Olsztyn

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama