Waldemar N. w biały dzień zakradł się do jednego z mieszkań przy ul. Kochanowskiego. Ukradł stamtąd portfel. Złodzieja spłoszyła siedmioletnia dziewczynka. W pościg za przestępcą ruszyła 40-letnia kobieta. Złapała go i nie puściła aż do przyjazdu policji.
54-letni Waldemar N. był już wcześniej notowany i karany za podobne przestępstwa. W środę około godz. 16. kolejny raz powinęła mu się noga. Mężczyzna wykorzystał fakt, że domownicy nie zamknęli drzwi na klucz i zakradł się do jednego z mieszkań przy ul.Kochanowskiego. Ukradł stamtąd portfel z pieniędzmi. Gdy szykował się do ucieczki, domownicy zorientowali się, że w ich mieszkaniu jest ktoś obcy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!