Reklama

Chodzi o to, żebyśmy trochę inaczej spojrzeli na Elbląg

05/03/2011 19:51

Spotykają się raz w miesiącu. Wybierają miejsce i fotografują. A potem idą na piwo lub herbatę i omawiają swoje zdjęcia.

Pomysłodawcą Elbląskich Spacerów Fotograficznych jest Miłosz Kulawiak. Umawiają się na Facebooku, wybierają konkretne miejsce, które będę fotografowali. Na pierwszym spacerze pod swoje obiektywy wzięli okolice 1 Maja, na drugim ulicę Browarną.

- W Elblągu niewiele w fotografii się dzieje. Jest konkurs fotograficzny, w którym ludzie anonimowo nawzajem się opluwają - mówi Miłosz Kulawiak, pomysłodawca Elbląskich Spacerów Fotograficznych. - W postach czyta się propozycje, żeby zrobić fajniejszego, coś lepszego. Coś, co przyciągnie ludzi i nie będzie anonimowym rynsztokiem. Łatwo jest napisać. Ja postanowiłem coś zrobić.

W spacerach biorą udział profesjonaliści i amatorzy. Nie liczy się stopień wtajemniczenia w arkana fotografii, sprzęt, ani wiek. Łączy ich pasja i chęć nauczenia się czegoś nowego. Podczas spaceru każdy idzie w swoją stronę. Co jakiś czas dołączają do siebie, rozmawiają, a potem znowu rozdzielają się na chwilę, żeby zrobić właśnie to jedyne zdjęcie, którym będzie się można później pochwalić.
- Chcę, żeby te spotkania były okazją do zrobienie zdjęć, do spotkania się z ludźmi, którzy mają podobną pasję. Przy okazji tych spacerów mam zamiar pogadać z ludźmi - wyjaśnia pomysłodawca EFS. - Może ktoś będzie miał większą wiedzę ode mnie? Może coś podpatrzę, o coś zapytam? A może
ktoś u mnie coś podpatrzy i się mnie o coś zapyta?

Miłosz Kulawiak zaznacza, że nie zajmuje się fotografią profesjonalnie. Na co dzień pracuje w elbląskim browarze.
- Nie będę udawał, że pierwszy aparat kupiła mi mama, bo tak nie było. Sześć lat temu kupiłem sobie pierwszą lustrzankę i tak się zaczęło - opowiada

Efekty spacerów można zobaczyć na ich profilu na Facebook"u (kliknij tu). W przyszłości bardziej skupią się na swoim blogu, a FB będzie pełnił rolę pomocniczą. Chcą się rozwijać.
- Zorganizujemy wystawę, być może docelowo również wydamy album, nie ukrywam że myślimy także o warsztatach fotograficznych i organizacji innych ciekawych wydarzeń być może połączonych z konkursami - wylicza Kulawiak.

Jednak nie wystawy i nie album są tu najważniejsze. — Najważniejsze, żeby się poznać i trochę inaczej popatrzeć na Elbląg — podsumowuje Miłosz.

Następny spacer odbędzie się już 19 marca.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama