Reklama

Ciężko pobity mężczyzna czekał na karetkę około 40 minut?

09/07/2012 21:58

Jest to sprawa z typu tych gdzie każda ze stron uważa, że ma rację. Rodzina poszkodowanego uważa, że karetka przyjechała bardzo późno, natomiast służby ratownicze twierdzą, że wszystko odbyło się zgodnie z procedurami, a o jakimkolwiek spóźnieniu nie może być mowy. Kto ma rację, dziś trudno ocenić. Być może w ustaleniu prawdy pomogłoby więcej informacji z obu stron. I być może takich się doczekamy. Krzysztof Fedak, wydawca on-line

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama