Reklama


Co się dzieje za drzwiami pokoju 300A w ratuszu?

21/10/2011 10:11



Od kilku dni pracownicy elbląskiego Urzędu Miejskiego są testowani przez zewnętrzną firmę. Muszą opowiedzieć o obowiązkach, jakie wykonują na swoim stanowisku pracy, rozwiązywać testy psychologiczne. Urzędnicy boją się o swoją pracę — poinformował nas jeden z anonimowych urzędników miejskich.

"Instytut badawczy SMG/KRC z Krakowa bada efektywność realizowanych zadań na poszczególnych stanowiskach pracy. Opracuje system zastępstw oraz matrycę kompetencji. Sprawdzane jest, czy stanowiska pracy realizują w pełni zadania wykorzystując czas pracy oraz narzędzia, jakimi dysponują. Chodzi o to na przykład, czy osoby na danym stanowisku nie mają zbyt wysokich kwalifikacji, które mogłyby być wykorzystane z powodzeniem na innym.


Pracownicy nie muszą bać się o swoją pracę. Firma opracuje raport, z którego będzie mógł korzystać prezydent opracowując system szkoleń czy zmiany
organizacyjne w urzędzie. W ten sposób optymalnie i racjonalnie wykorzystywany będzie zespół, by swe zadania wykonywać jak najlepiej".


Wyjaśnia Anna Kleina, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga


rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama