Piłkarze Concordii Elbląg przegrali w niedzielę na własnym stadionie z Sokołem Ostróda 0:2. Obie bramki goście zdobyli w drugiej połowie spotkania.
[gallery=4]83863[/gallery]Sokół odniósł w Elblągu zasłużone zwycięstwo. Od początku spotkania piłkarze z Ostródy przeważali, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i to oni byli stroną atakującą. W Concordii brakowało pomysłu na grę, rzadko stwarzała zagrożenie pod bramką gości. Pierwszy strzał w światło bramki gospodarze oddali dopiero w 29. min Jean Claude Essomba, ale na miejscu był Przemysław Matłoka. Tuż przed przerwą bramkarza gości próbował jeszcze zaskoczyć Karol Styś, ale również bez efektu w postaci gola.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!