Reklama

Concordia Elbląg zagra w środę z Unią Tarnów

30/04/2013 09:52

Znajdująca się w coraz trudniejszej sytuacji Concordia Elbląg w środę rozegra zaległy mecz 25. kolejki spotkań z Unią Tarnów. Początek spotkania na stadionie przy ul. Agrykola o godz. 17.

W rundzie jesiennej Concordia wygrała w Tarnowie z Unią 2:0 po golach Łukasza Nadolnego i Mateusza Bogdanowicza. Do rewanżowego spotkania w Elblągu nie przystąpi jednak w roli faworyta. Kryzys w elbląskim zespole jest coraz wyraźniejszy, o czym świadczy choćby ostatni mecz przegrany ze Zniczem Pruszków aż 0:5!
— Nie można póki co załamywać rąk. Czas w końcu się zmobilizować i zacząć wygrywać — stwierdza kapitan elbląskiej drużyny Tomasz Sambor. — Unii raczej nic nie grozi, ani degradacja, ani awans. My musimy zagrać z zębem i udowodnić, że tak wysoka porażka w Pruszkowie była tylko wypadkiem przy pracy. W środę nawet remis będzie naszą porażką.

O tym, że w zespole nie dzieje się najlepiej świadczy także fakt, że obaj trenerzy Przemysław Marusa i Krzysztof Machiński nie odbierają od kilku dni telefonów. Ten pierwszy przebywa na zwolnieniu lekarskim. Concordia traci kolejne punkty i w zastraszającym tempie roztrwania przewagę, jaką miała nad rywalami ze strefy spadkowej. Wystarczą jeszcze dwa-trzy słabsze występy, by znaleźć się w strefie zagrożonej spadkiem do III ligi. Unia jest w lepszej sytuacji, bo przed środowym spotkaniem w Elblągu zajmuje 10 miejsce w tabeli. Do składu Concordii wraca Radosław Stępień, którego zabrało w Pruszkowie z powodu kartek
jk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama