Reklama

Cugowski, Groniec, Kiljan, Ślizowska i Zamachowski na elbląskiej scenie




09/05/2011 12:57

To była wspaniała, poetycko-muzyczna podróż do minionych dziesięcioleci, pełna pięknych piosenek o miłości i życiu - tym dawnym i tym obecnym, w ciekawych aranżacjach i interpretacjach. 
Mowa o koncercie "Pieśń ujdzie cało", jaki odbył się w niedzielny (8.05) wieczór tuż po koncercie laureatów XV Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Słowa "...Czy to jest kochanie?".

I nawet wpadka Jarka Chojnackiego, który kilka razy rozpoczynał piosenkę "Wariatka tańczy", miała swój urok... A przed nami ostatnie wydarzenie tegorocznego festiwalu.

W poniedziałek (9 maja) o godzinie 19 w kinie Światowid odbędzie się recital Evgena Malinovskiego pt. "Wieczór rosyjskich bardów". Bilet kosztuje 10 zł. 




W koncercie "Pieśń ujdzie cało" wyreżyserowanym przez Bogusława Sobczuka, który stworzył też scenariusz tego widowiska, zaśpiewali: Krzysztof Cugowski, Katarzyna Groniec, Mariusz Kiljan, Beata Banasik, Jakub Blokesz, Jarosław Chojnacki, Beata Lerach, Joanna Lewandowska-Zbudniewek, Margita Ślizowska i Zbigniew Zamachowski. Koncert poświęcony był pieśni i piosence, ich kondycji i przyszłości.


— Ten koncert wziął się z mojego niepokoju i złości na tandetę, którą nas zalewa telewizja — mówi Bogusław Sobczuk. — Na jego potrzeby wybrałem kilka takich piosenek, które nie przeminą. Zaprosiłem do ich wykonania osoby wybitne, ale takie, które nigdy ich nie śpiewały. 
W niedzielny wieczór usłyszeliśmy m.in.: "Wspomnienie", "Pijmy wino za kolegów", "Wariatka tańczy", "Psalm stojących w kolejce", "Czas nas uczy pogody", "Dziwny jest ten świat", "Jaka róża taki cierń", "Jesteś lekiem na całe zło" i wiele innych piosenek.

— Tytułowa pieśń ujdzie cało pod warunkiem, że jest zrobiona ze świetnej jakości materiałów, z bardzo dobrego tworzywa - literackiego, jakim jest tekst i muzycznego — zauważa Bogusław Sobczuk. — Jeśli do tego towarzyszył jej przy powstaniu taki szczęśliwy splot okoliczności, że wykonywał ją ktoś w ważnym czasie, to taka piosenka jest w stanie ocaleć, nawet jeśli nie ma już jej pierwszego wykonawcy. Oczywiście jeżeli zaśpiewa się ją z równą pasją, zaangażowaniem i na najwyższym poziomie.


Jarosław Grabarczyk


[gallery=4]14399[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama