Prawie siedemset tysięcy złotych z unijnej kasy mogłaby otrzymać Spółdzielnia Mieszkaniowa Zakrzewo na przekształcenie hektarowego trawnika przy ul. Armii Ludowej w otoczony parkiem ogród jordanowski. Wciąż jednak nie wiadomo, czy spółdzielnia z tych pieniędzy skorzysta.
Spółdzielcy mogliby dawane im przez marszałka pieniądze wziąć, po warunkiem, że sami dołożą do budowy ogródka jordanowskiego niecałe 300 tys. zł. Jednak, jak już wcześnie informowaliśmy, nieoczekiwanie nowo wybrana Rada Nadzorcza SM Zakrzewo uznała, że byłyby to źle wydane pieniądze i na inwestycję się nie zgodziła. Dlaczego? Bo - jak argumentowała szefowa rady Elżbieta Szneidrowska - trzeba dążyć do obniżenia bardzo wysokich czynszów, a to można zrobić tylko kosztem ograniczenia wszystkich możliwych wydatków. Innymi słowy: spółdzielców nie stać na luksusowy ogródek jordanowski. Dokumenty zostały złożone Wczoraj minął termin dostarczenia do Urzędu Marszałkowskiego dodatkowych dokumentów związanych z planowaną przez zarząd spółdzielni inwestycją.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!