Reklama

Czym zajmę się w Senacie? Druga część debaty kandydatów na senatorów

04/10/2011 09:46

Jan Bobek (KW PSL), Witold Gintowt-Dziewałtowski (KW PO), Sławomir Kula (KW SLD) i Sławomir Sadowski (KW PIS) wzięli udział w zorganizowanej przez Dziennik Elbląski debacie kandydatów na senatorów z okręgu elbląskiego (nr 84).

W debacie nie wzięła udziału Anna Konkolewska z Ligi Obrony Suwerenności. Jej sztab chciał wysłać na debatę pełnomocnika wyborczego. Jego udział w spotkaniu nie był możliwy, ponieważ dyskutować mieli sami kandydaci na senatorów, a nie ich przedstawiciele.


Politycy odpowiedzieli na pytania dotyczące ich propozycji dla mieszkańców i regionu, tego, czym zamierzają się zająć w Senacie, jeśli zostaną do niego wybrani. Mogli zaprezentować swoje sylwetki i zadać innemu z kandydatów po jednym pytaniu.

[table]||— Czym zajmę się w Senacie?[/table]Sławomir Kula (KW SLD)


— Ze względu na rodzaj wykonywanej pracy, przede wszystkim zajmę się ochroną zdrowia. W Polsce, ochrona zdrowia nie stoi na tak bardzo złym poziomie. 81 procent Polaków jest zadowolonych z poziomu podstawowej opieki zdrowotnej. Moim zdaniem powinno się jeszcze zwiększyć jej kompetencje, tak aby odciążyć specjalistów. Przykładem może być tak prosta sprawa jak wycinanie czyraka. Następna sprawą jest zwiększenie dotacji na rehabilitację. Przy obecnym starzeniu się społeczeństwa jest to jedna z najważniejszych gałęzi medycyny. Rehabilitacja wydłuża okres samodzielności osób starszych, pomaga wrócić młodym osobom do pracy po chorobach czy wypadkach. 


Trwają nasze prawybory sms-owe. Sprawdź, kto prowadzi

Jan Bobek (KW PSL)

— Ważnym elementem na Warmii i Mazurach jest ochrona przyrody. Jestem leśnikiem i wiem bardzo dobrze, że są akty prawne, które się pokrywają i chronią ten sam obszar czasami niepotrzebnie. Nie ma moim zdaniem kolizji między ochroną przyrody, a pozyskiwaniem cennych dóbr naturalnych, w jakie bogaty jest nasz region. Można by było np. zrobić małe żwirownie rodzinne, ludzie mogliby się się z tego utrzymywać. 
Inny przykład - budowa dróg, można by je budować taniej. Przykładem jest droga S 22. Zajmowałem się tym osobiście. Robiłem dokumentacje przyrodniczo-leśną. Te elementy, które zostały zabrane przyrodzie przez budowę zostały "oddane" przyrodzie na 700 hektarach terenów leśnych. To jest taki przykład, że przyroda nie musi tracić na budowie dróg.

Sławomir Sadowski (KW PIS)

— Ja chciałbym się zajmować tym co robiłem w Senacie do tej pory. Byłem w komisji samorządu i administracji państwowej oraz komisji emigracji i łączności z Polakami za granicą. 
Ważna jest dla mnie współpraca z samorządami, policją. Bezpieczeństwo w każdym aspekcie. Padł tu tez temat pomocy społecznej. taka pomoc spadła w stosunku do 2005 roku o jedną trzecią. I tu już nie chodzi tylko o ludzi w miastach, którzy nie maja pracy i szukają jedzenia po śmietnikach czy głodne dzieci. Na 116 gmin w naszym województwie 97 poprosiło o dotacje do dożywiania dzieci.



Witold Gintowt-Dziewałtowski (KW PO)

— Chciałbym kontynuować swoją pracę z Sejmu. Interesuje mnie współpraca z samorządami, na rzecz społeczności lokalnych. Interesuje mnie też kwestia konsultacji społecznych i udział obywateli w decyzjach podejmowanych przez samorządy. Na pewno zajmują mnie też sprawy związane z funkcjonowaniem służby cywilnej. Jest to szkielet, który utrzymuje państwo w dobrej kondycji urzędniczej bez względu na opcje polityczne.

Pierwsza część debaty kandydatów na senatorów

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=fFV57HWCEIY&feature=player_embedded[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama