Taki tytuł niesie powieść autobiograficzna elblążanki Krystyny Przeradzkiej, w którym autorka podsumowała całe swoje życie. Niesamowita jest nie tylko treść tej książki, ale równie ciekawe są kulisy jej wydania. Została ona bowiem opublikowana… rok po jej śmierci.
„Wszystko to, czego nie mogłam powiedzieć za życia” to powieść autobiograficzna, w której autorka opowiedziała swoje życie, zmieniając tylko niektóre nazwiska i jedno wydarzenie. Spisanie wspomnień jest szansą na przedstawienie wydarzeń ze swojej perspektywy, uzupełnionych o zwierzenia czy przemyślenia, których nikt nigdy nie poznał. Nie poznał i może poznać tylko, sięgając po tę książkę – autorka zmarła w styczniu 2023 roku, opisując wcześniej ostatnie dni swojej bohaterki. Powieść do druku oddała siostrzenica Krystyny Przeradzkiej, sprawiając, że autorka pośmiertnie może opowiedzieć swoją historię, która jest opowieścią o nieszczęśliwej miłości, spełnianiu cudzych pragnień i poczuciu niesprawiedliwości. Oprócz „Wszystko to, czego nie mogłam powiedzieć za życia” siostrzenica Krystyny Przeradzkiej wydała również zbiór poezji „Recepty na życie”, w którym autorka skupia się na temacie ludzkiego istnienia, emocji, relacji i codziennych doświadczeń.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!