Chociaż to książka dla dzieci, to może się przy niej dobrze bawić niejeden dorosły. Tym razem będzie o zwariowanych przygodach chłopca, niejakiego Bożka, który mieszkał w domu pełnym niesamowitych stworzeń.
„W pewnym starym, niesamowitym domu na uboczu, za wysokim ogrodzeniem, mieszka chłopiec imieniem Bożek, zwany też Niebożątkiem, który nigdy nie jest sam. Bo oprócz starej skrzyni ze skarbami i najfajniejszej mamy pod słońcem ma też najprawdziwszego anioła stróża... a pod jego łóżkiem mieszka potwór, który ciągle podkrada mu kapcie” – taki opis można przeczytać na stronie wydawcy. I chociaż mogłoby się wydawać, że „Małe Licho i tajemnica Niebożątka” jest skierowana do dzieci, to sposób pisania autorki sprawia, że historia może wciągnąć każdego, bez względu na wiek. Ponadto ilustracje Pauliny Wyrt na okładce i w książce nadają całości klimatu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!