Reklama

Droga nie dla pieszych, a oni i tak idą. "Bolą nogi, to na skróty"

18/12/2011 14:04

Czy znak "zakaz ruchu pieszych" nie obwiązuje osób starszych i tych, którzy skarżą się na ból w nogach, gdy muszą iść po schodach? Taki wniosek można wysnuć patrząc na zachowanie się niektórych klientów Centrum Handlowego Ogrody w Elblągu.

— Bolą mnie nogi, to idę "na skróty" — mówi starsza kobieta. — Po schodach chodzić nie mogę, więc tędy szybko podejdę i nikomu na pewno nie przeszkodzę. 


— Ten znak jak każdy inny powinien być przestrzegany — komentuje łamanie przepisów przy wjeździe do CH Ogrody od strony ulicy Płk. Dąbka Anna Krakowska, dyrektor CH Ogrody w Elblągu. — Obok podjazdu dla samochodów są przecież schody przeznaczone dla ruchu pieszych.

Dla osób niepełnosprawnych centrum handlowe wybudowało kilkanaście metrów dalej drugie wejście.
— Tam jest za daleko — tłumaczy starsza kobieta, skarżąca się na ból w nogach. — Idę po poboczu i nic mi się nie stanie.


Wcześniej dużym udogodnieniem dla klientów Centrum była znajdująca się przy schodach winda. Po kilku latach została ona jednak zamknięta.
— Od samego początku funkcjonowania systematycznie była niszczona — tłumaczy Anna Krakowska. — Po każdej dewastacji windy dokonywaliśmy jej naprawy. Do aktów wandalizmu dochodziło zazwyczaj wieczorami — dodaje dyrektor elbląskich Ogrodów.


Dlaczego winda jest nieczynna? Bo "prowokowała" ona agresję chuliganerii.

— Nie chcemy w żaden sposób narażać osoby poruszające się się wokół CH Ogrody na jakiekolwiek niebezpieczeństwa i agresję chuliganów — kończy dyrektor Anna Krakowska.

Chuligani windy więc już nie niszczą, bo jej nie ma. Ale prawo wciąż jest naruszane - za sprawą osób łamiących "zakaz ruchu pieszych". Osoby te czują się bezkarne. Choć za złamanie zakazu grozi 50-złotowy mandat, to policjanci tego terenu nie patrolują.

— Policjanci patrolują tylko ulice przyległe do marketu — informuje Jakub Sawicki, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Do głównych zadań drogówki nie należy wyłapywanie pieszych. Ponadto nie mieliśmy żadnych sygnałów od zarządcy drogi, aby występował tam jakiś problem. 


Na terenie centrum porządku pilnują bowiem służby ochrony.

— Zwracają uwagę klientom udającym się drogą o zakazie ruchu dla pieszych i pouczają o przestrzeganiu przepisów o ruchu drogowym — mówi Anna Krakowska.
msz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama