Reklama


Drużyna Bogdana Wenty 
ponownie wystąpi w Elblągu



27/04/2010 09:30

Już 5 czerwca polscy piłkarze ręczni rozegrają tutaj towarzyski mecz z Litwą. Organizatorzy liczą, że spotkanie przyciągnie na trybuny około trzech tysięcy kibiców.



Centrum Sportowo-Biznesowe w Elblągu od prawie roku starało się o przyznanie jej prawa do organizacji meczu z udziałem reprezentantów Polski. Udało się. Czwarta drużyna tegorocznych mistrzostw Europy po raz drugi w historii wystąpi w hali przy Al. Grunwaldzkiej.


— Ściągnięcie polskiej reprezentacji do naszego miasta nie jest proste — mówi Andrzej Bugajny, dyrektor CS-B. — Decyzja o rozegraniu meczu w Elblągu zapadła tydzień temu, ale trwa jeszcze uzgadnianie wszystkich szczegółów, a jest ich mnóstwo.



Drużyna Bogdana Wenty rozegra na początku czerwca dwa mecze towarzyskie z Litwinami. Do pierwszego dojdzie w Elblągu 5 czerwca, drugi odbędzie się następnego dnia w Olsztynie, gdzie najprawdopodobniej będzie zakwaterowana nasza narodowa drużyna. 
Mecze będzie transmitował Polsat Sport. — Sądzę, że uruchomimy rezerwacje biletów na spotkanie w Elblągu między 10 a 15 maja — zapowiada Andrzej Bugajny. 
Jeszcze nie wiadomo, ile będą kosztowały wjściówki. Organizatorzy zapowiadają, że przygotują w hali ok. 3000 miejsc dla kibiców. Chętnych na pewno będzie więcej. W Elblągu można spodziewać się fanów szczypiorniaka z innych miasta, tak jak to miało miejsce w 2008 r., kiedy Polacy grali tutaj z Białorusią. 


— Po pierwszym meczu Polaków w naszej hali zebraliśmy sporo komplementów. Liczymy, że i tym razem atmosfera w hali podczas zawodów będzie podobna — mówi Andrzej Bugajny. 


W styczniu 2008 r. drużyna Bogdana Wenty po raz pierwszy przyjechała do Elbląga. Wtedy bilety kosztowały 10, 15 i 30 zł. Polacy w obecności 3 tysięcy kibiców pokonali w towarzyskim spotkaniu Białoruś 34:31. 
— Wspaniała publiczność, wspaniały doping, wszystkie miejsca zajęte. Dawno takiej atmosfery na meczu w Polsce nie widziałem — mówił po tamtym meczu "Dziennikowi Elbląskiemu" Grzegorz Tkaczyk, jeden z liderów polskiej reprezentacji.
Kibiców chwalili także inni zawodnicy z drużyny, która w 2007 r. zdobyła wicemistrzostwo świata. 
— Czułem się bardzo wzruszony tym, co działo się podczas hymnu. Gorąca publiczność. Myślę, że to był pierwszy od dawna taki mecz w Polsce. Takich obiektów, jak elbląska hala, nawet większych, powinno być w kraju więcej — mówił wtedy sam szkoleniowiec Bogdan Wenta.

AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama