— Przebudowa tej drogi to nasze być albo nie być — twierdzi Henryk Kiejdo, wójt gminy Rychliki. Przeciwni tej inwestycji są jednak ekolodzy, którzy boją się, że odbędzie się ona ze szkodą dla środowiska. Problem dotyczy odcinka drogi wojewódzkiej 527, przebiegającego przez gminę Rychliki.
Cała inwestycja ma przebiegać w dwóch etapach. Pierwszy "granice województwa-Rychliki", to odcinek o długości prawie 11,5 kilometra. Drugi "Rychliki-Jelonki", mimo że jest krótszy i wynosi 8,31 km, jest etapem kluczowym.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!