W poniedziałek (12 kwietnia) policjanci zatrzymali trzech nietrzeżwych kierowców. Rekordzistą był rowerzystą, który jechał swoim jednośladem mają ponad trzy promile. — Być może policjanci zatrzymując mężczyznę, uratowali go przed potrąceniem przez inny pojazd — uważa sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. — 35-latek miał bowiem duże problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy
Pierwszego pijanego kierowcę zatrzymano w Elblągu na ulicy Ogólnej. 49-letni kierowca vw golfa zatrzymany do kontroli „wydmuchał” podczas badania alkotestem 0,80 promila alkoholu. Kolejny nietrzeźwy został zatrzymany przez pasłęckich policjantów, na drodze pomiędzy miejscowościami Drulity i Dargowo. 32-letni Krzysztof S. kierujący fordem escortem miał ponad promil alkoholu w organizmie. Niechlubnym rekordzistą tego dnia został jednak rowerzysta, którego około godziny 12.30 zatrzymali policjanci z elbląskiej drogówki w okolicach Krasnego Lasu. 35-letni mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do aresztu, a jego rower zabezpieczono. Teraz wszyscy nietrzeźwi kierujący trafią przed sąd. Kierowcom samochodów grozi kara do 2 lat, a rowerzyście do roku więzieniaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!