Łączy nas ból i smutek Msze św. w intencji ofiar katastrofy pod Smoleńskiem katedrze elbląskiej oraz w kościele garnizonowym w sobotę (10 kwietnia) oraz w niedzielę (11 kwietnia) zgromadziły tłumy elblążan. Po katastrofie prezydenckiego samolotu łączy nas ból, żal i smutek, ale i wiara w Chrystusa zmartwychwstałego — powiedział biskup Jan Styrna do zgromadzonych podczas sobotniej modlitwy różańcowej przed pomnikiem Jana Pawła II.
Elblążan modlili się i zapali tam znicze. — Nie mogło mnie zabraknąć podczas modlitwy za ofiary katastrofy — mówi pani Marta. — Zginęły najważniejsze osoby w państwie. Teraz możemy się tylko modlić nie tylko za nich, ale i ich rodziny. Podczas mszy św. w homilii biskup pomocniczy Józef Wysocki powiedział, że na ołtarzu składamy ofiarę z życia tych, co zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. — Jednak smutek po żadnej tragedii nie może przysłonić chrześcijaninowi radości i nadziei ze Zmartwychwstania Chrystusa — stwierdził. Biskup Wysocki przypomniał dwie osoby, które zginęły podczas katastrofy Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i Grażynę Gęsicką, szefa Klubu Parlamentarnego PiS.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!