— Na święta kupię wszystko co zwykle — mówi Helena Kaniewska, elblążanka. — Będą tradycyjne potrawy i prezenty dla wnuków. Dużo nie wydam na święta, bo jestem na rencie, ale z prezentami tysiąc złotych lekką ręką.
Pani Ewa (28 lat) przeznaczyła na wydatki świąteczne 500 zł. To dla niej dużo. Kupi mięso, składniki do przyrządzenia sałatek, choinkę. Zaznacza, że w tym roku choinki są bardzo drogie. Musi kupić też ozdoby świąteczne, bo połowę z nich wytłukła jej córeczka Hania. W tych pięciuset złotych muszą się też zmieścić prezenty. Dla Hani będzie to prezent wyjątkowy. W budżecie domowym pani Ewa chce zaplanować jeszcze dodatkowy wydatek na świąteczne kreacje dla siebie i dla Hani. Dla męża nie przewiduje kupna nowego ubrania.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!