Reklama

Elblążanie nie tylko myślami byli w Warszawie i Krakowie



19/04/2010 06:58

Wśród nieprzebranych tłumów, w symboliczny sposób żegnających się w Warszawie z ofiarami katastrofy pod Smoleńskiem i szczelnie zapełniających Kraków podczas uroczystości pogrzebowych prezydenckiej pary nie zabrakło też elblążan.

— Nas po prostu nie może tam nie być... — mówili przed wyjazdem z miasta.
Ci, którzy zostali w mieście mogli śledzić przebieg sobotnich i niedzielnych uroczystości na telebimie ustawionym na placu Kazimierza Jagiellończyka. — W sobotę siedziałam sama przed telewizorem i płakałam, oglądając uroczystość pożegnania ofiar katastrofy.

Dzisiaj chciałam być wśród ludzi. Umówiłam się z koleżanką i przyszłyśmy na plac Kazimierza Jagiellończyka, żeby razem obejrzeć transmisję z pogrzebu prezydenckiej pary — mówiła Lucyna Bielska tuż przed rozpoczęciem niedzielnych uroczystości w Krakowie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama