Reklama

Elblążanin kierownikiem polskiej reprezentacji na paraolimpiadę

22/08/2012 17:56



Elblążanin Tomasz Woźny pełni funkcję wiceprezesa Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych Start, a do Londynu na igrzyska paraolimpijskie wybierze się w roli kierownika polskiej reprezentacji.


— Dla Pana to nie będą pierwsze igrzyska paraolimpijskiej. W Atlancie w 1996 r. razem z reprezentacją Polski zdobył Pan brązowy medal w siatkówce...


— Miejsce w reprezentacji na igrzyska wywalczyłem po zaledwie 10 miesiącach treningów. Mecz o wejście do finału przegraliśmy ze Słowacją 1:3, co w świecie uznano za olbrzymią niespodziankę. Spotkanie obserwowała ówczesna pierwsza dama Jolanta Kwaśniewska. Później w meczu o brąz pokonaliśmy gospodarzy 3:0. Cztery lata później jechaliśmy do Sydney w roli faworyta, między igrzyskami nie przegraliśmy żadnego meczu. Skończyło się rozczarowaniem, zajęliśmy piąte miejsce. Igrzyska w Sydney, ich atmosferę będę pamiętał do końca życia. Nasze zmagania śledziły tłumy kibiców, a sportowcy mogli czuć się tam jak w domu. 


— Igrzyska paraolimpijskie w Londynie rozpoczną się już w przyszłym tygodniu. 


— Jedziemy poprawić lokatę z ostatnich igrzysk w Pekinie. Cztery lata temu wywalczyliśmy 30 krążków, zajmując w klasyfikacji medalowej 18 miejsce. Nie będzie łatwo poprawić ten wynik. Sport niepełnosprawnych na świecie się rozwinął, poszedł w górę, a co najważniejsze dużo już do powiedzenia mają sportowcy z krajów Azji i Afryki. O palmę pierwszeństwa walczyły zapewne będą: USA, Rosja, Wielka Brytania, Australia oraz Chiny, które wystawiają ponad 200-osobowe reprezentacje.


— A jak wygląda reprezentacja biało-czerwonych?


— Polska ekipa liczy sobie 142 zawodników i zawodniczek oraz 44 osoby z obsługi trenerskiej i medycznej. Naszymi najsilniejszymi dyscyplinami sportowymi są: lekka atletyka, pływanie, tenis stołowy, podnoszenie ciężarów oraz szermierka na wózkach. W grach zespołowych będziemy reprezentowali tylko przez mężczyzn grających w koszykówce na wózkach. 


— Jak przebiegały przygotowania sportowców do igrzysk?


— Przygotowania naszych sportowców rozpoczęły się na 18 miesięcy przed igrzyskami. Późno ze względu na możliwości finansowe. Naszymi bazami sportowymi były: Spała, Wisła, Szczecin, Gorzów i Białystok oraz Ostrów-Mausz.


— Głośno ostatnio było o problemach z transportem sprzętu paraolimpijczyków do Londynu.


— Problem powstał po tym, gdy Lot odmówił przewiezienia części sprzętu, tłumacząc decyzję gabarytami bagażu i uznał to jako nadbagaż. Na wieść o tych kłopotach zareagowała firma z Gdyni i zaproponowała bezpłatne dowiezienie sprzętu do Londynu. Oferta tej firmy jest na tyle korzystna dla sportowców, że ich rozłąka ze sprzętem nie potrwa dłużej niż dzień. To bardzo ważne, gdyż niektórzy reprezentanci mają zaplanowane treningi już w niedzielę.
jk

Igrzyska paraolimpijskie w Londynie rozpoczną się 29 sierpnia i potrwają do 9 września. W 18 dyscyplinach sportowych wystartuje 4200 sportowców ze 166 krajów, w tym reprezentacja Polski.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama