Reklama

Elblążanin ukradł w Szwajcarii jedno z najdroższych aut świata

18/05/2011 20:36

Trzy samochody o wartości 1,5 miliona euro ukradła szajka złodziei w Szwajcarii. Dzień później zostali zatrzymani w Niemczech. Za kierownicą luksusowego BMW 7 siedział 24-letni elblążanin.

Jak donosi niemiecka prasa, trzech mężczyzn okradło szwajcarskiego biznesmena, posiadacza Bugatti Veyrona Grand Sport, Ferrari 599 GTB oraz BMW 750iL. Samochody, o wartości 1,5 mln euro, zostały ukradzione 8 maja.

Złodzieje uciekali do Niemiec, gdzie zostali zatrzymani następnego dnia na autostradzie. Pościg niemieckiej policji z użyciem helikoptera zakończył ucieczkę Polaków. Za kierownicą Bugatti Veyronie siedział 27-letni gdańszczanin. Elblążanin uciekał BMW 7 w kierunku Berlina.

Jak donoszą niemieckie media, trzeci z mężczyzn, kierowca Ferrari 599 GTB, porzucił auto w pobliżu dworca kolejowego w miejscowości Fürth. Do tej pory nie udało się go zatrzymać, ale podejrzewa się, że również ma polską narodowość.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama