W najbliższym koncercie nie poznacie kapeli „Sztama”, która wystąpi w nowych koszulach. Po udanym koncercie 2 maja na placu Tysiąclecia, jej kierownikowi zginęła koszula. Prosimy nie zadawać pytań, dlaczego on się przebierał. Najprawdopodobniej fance spodobała się „kratka” i wzięła ją na pamiątkę. Szkoda tylko, że bez autografu.
Z autografem nadawałaby się na licytację. Miło nam, że kapela nasza ma wzięcie, ale najbliższą koncert w sobotę jest zagrożony i zależy tylko od krawca. Wielbicielkę prosimy o zgłoszenie się do POK po autograf – zostanie on złożony z satysfakcją dla obu stron.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!