Jazda quadem, prezenty za jeden wierszyk lub jeden uśmiech, pokazy strażaków i inne atrakcje umilały czas dzieciom i ich rodzicom podczas niedzielnego festynu w Bażantarni.
— Po raz pierwszy w życiu jeździłam quadem. Fajnie było. Nie bałam się — powiedziała nam ośmioletnia Kinga Kamińska. Dziewczynka przyszła na festyn z mamą, rodzeństwem: Kewinem, Anią, Emilą i Adamem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!