Reklama

Futurystyczny Elbląg

30/01/2015 10:52

Elbląg po 1933 roku zaczął rozwijać się z niespotykanym dotychczas rozmachem, który zatrzymał wybuch II wojny światowej. Tym samym wiele niezwykle ciekawych i pożytecznych w zamyśle przedsięwzięć dla miasta i jego mieszkańców zostało na długie lata odłożonych ad acta.

Plany i zamierzenia w zakresie rozwoju wielkomiejskiej architektury Elbląga przedstawił na początku lat 50. ubiegłego wieku przedwojenny miejski inspektor budowlany – Hermann Hoppe. Pochodził z Dolnej Saksonii, a do Elbląga przybył w grudniu 1913 r. gdy miał zaledwie 21 lat. W swej urzędniczej karierze był najpierw podwładnym nadburmistrza dr C. Mertena, a później Johannesa O. H. Woelk’a i dr Fritza Lesera. Rozpoczął pracę z takimi architektami miejskimi jak inż. arch. H. Knöll, inż. Dromtra, dr inż. Schulze, inż. Jauer, inż. Midderhoff i inż. Irrgang. Jego pierwszym projektem była przebudowa ulicy Wielkich Mistrzów (Chocimskiej), a następnie kanału deszczowego od sądu ziemskiego i na przebiegu ulic: 1 Maja, Kowalska, Stary Rynek, Studzienna, rzeka Elbląg. Ostatnim przedsięwzięciem architektonicznym, które zrealizował było zbudowanie prowizorycznego mostu przez rzekę Elbląg, na wysokości urzędu portowego i oddanie go do użytku w dniu 23.1.1945 r.

Projekt osuszenia
Zalewu Wiślanego

Według inspektora H. Hoppe przedwojenne plany rozbudowy miasta Elbląga przewidywały między innymi modernizację Mostu Niskiego, budowę nowoczesnej oczyszczalni ścieków w Rubnie Wielkim, budowę nowoczesnej gazowni nad rzeką Elbląg w Rubnie Wielkim, wyprostowanie i rozszerzenie ulicy Ziesego (Browarnej) oraz przeniesienie linii tramwajowej na środek tej ulicy, wyprowadzenie linii kolejowej prowadzącej od dworca głównego przez centrum miasta do dworca Elbląg-Miasto przy ul. Hożej, budowa obwodnicy miasta, budowa obwodowej linii kolejowej łączącej trasę Kolei Nadzalewowej z dworcem głównym i przebiegającej poza terenem Wyspy Spichrzów, budowa dużego kanału morskiego z elbląskiego portu przez Kanał Krafulski (po wojnie Jagielloński) w kierunku Kątów Rybackich z przekopem przez Mierzeję Wiślaną. [piano] Ten ostatni projekt zwany był „Projekt Hansen-Irrgang” i przewidywał szerokość toru wodnego do 150 m, a jego głębokość do 10 m. Był też nieco bulwersujący projekt osuszenia całego Zalewu Wiślanego, zwany „Projekt Dromtra-Jauer”. Nazwy tych projektów wyprowadzano od nazwisk ich autorów, czyli architektów miejskich.
Planowano rozbudowę Alei Tirpitza (ul. Brzeska) z przedłużeniem jej w kierunku rzeki Elbląg oraz wybudowaniem na jej przebiegu nowego mostu. Obok mostu planowano równoległy most kolejowy. W planach była także rozbudowa – przedłużenie ulicy Malborskiej w kierunku Nowego Pola. Dalej projektowano budowę nowego mostu przez rzekę Elbląg przebiegającego obok Targu Zbożowego (dzisiaj teren obok szkoły przy ul. Zamkowej).
W Bażantarni, przy dawnym młynie wodnym Wesseln (po wojnie młyn „Zakrzewko”) planowano zbudowanie zbiornika retencyjnego, który by skutecznie zabezpieczał podtopienia miasta powodowane przez Dziką Kumielę. Ta inwestycja była bardzo pilna, ponieważ tylko w wyniku powodzi z dnia 25.8.1924 r. miasto poniosło straty około 1 miliona marek. Tę inwestycję obejmował również „Projekt Dromtra-Jauer”. Z tym zamierzeniem wiązał się ściśle „Projekt Irrgang” dotyczący rozbudowy kąpieliska miejskiego w Rubnie Małym (basen odkryty przy ul. Moniuszki/Kościuszki i przy Młynie Krzakowym/hotel „Młyn”).

Miał nadzieję,
że wróci do Elbląga

Projektowano zbudowanie drogowej obwodnicy miasta przebiegającej ulicą Bema i prowadzącą dalej w kierunku Winnicy, rozbudowę ulicy Sadowej oraz przedłużenie ulicy Schichaua (Stoczniowa) w kierunku ulicy Bożego Ciała i dalej przez cmentarz Bożego Ciała poprowadzenie jej do ulicy Ziesego (Browarna). Planowano budowę nowej ulicy jako przedłużenia Grobli Św. Jerzego do ul. Sienkiewicza, z jednoczesnym przedłużeniem Grobli Św. Jerzego w kierunku ulicy H. Nitschmanna i Prezydium Policji przy ul. Chmurnej. Zamierzano wybudować nową ulicę od Polnej do Wyspiańskiego i dalej prowadzącą obok zaplecza Szpitala Diakonis (szpital miejski na ul. Zw. Jaszczurczego). Planowano ulice Goethe’go jako równoległą do ul. Asnyka i spinającej ul. Żeromskiego z Mickiewicza. Inna planowaną ulicą była prowadząca od ul. Browarnej i wychodząca na ul. Robotniczą na wysokości ul. Pionierskiej. W planach była rozbudowa ulicy Zamkowej i Ogólnej. Zamierzano wyprostować ulicę Kościoła Św. Pawła (Obrońców Pokoju) i poprowadzić ją w kierunku znanego lokalu „Stary Świat”, z jednoczesnym przedłużeniem linii tramwajowej, która miała tutaj swój przystanek końcowy.
Jeżeli chodzi o budownictwo mieszkaniowe to projektowano zabudowę nowymi dzielnicami obu stron ulic Królewieckiej, Fromborskiej i Ogólnej. W zakresie budownictwa publicznego zamierzano rozbudować Bramę Pasłęcką (Plac Grunwaldzki) - z jednoczesnym wybudowaniem nowej siedziby starostwa powiatowego. Był również w planach nowy, samodzielny gmach policji (na łące przy ul. Żeromskiego/Mickiewicza) i wielki dom kultury w okolicach dzisiejszej ul. Pestalozziego.
Miejski inspektor budowlany Hermann Hoppe mieszkał w Elblągu przy Wegmann-Straße 6 (M. Kajki). Elbląg szczęśliwie opuścił 25.1.1945 r., gdy Armia Czerwona podchodziła już pod miasto. Najpierw samochodem Wehrmachtu dotarł z całą rodziną do Nowego Dworu Gdańskiego, a stąd kolejką wąskotorową do Gdańska. Tutaj zmarła jego matka, którą skremowano, a jej prochy złożył do przybocznej urny. W Gdańsku dzięki pomocy ostatniego nadburmistrza Elbląga dr F. Lesera załadował się do autobusu znanej elbląskiej firmy przewozowej Hohmann i dotarł do Kołobrzegu. Stąd wydostał się w ostatnim momencie, nim wojska sowieckie i polskie odcięły drogę na zachód. Przez Pomorze oraz Szczecin dotarł do miejscowości Neuruppin na Pomorzu Przednim. Kilka tygodni później był już w swojej rodzinnej miejscowości Großrhüden, powiat Hildesheim w Dolnej Saksonii. Zabrał ze sobą wiele dokumentów i projektów rozbudowy Elbląga. Do końca życia miał nadzieję, że wróci do Elbląga i plany te przydadzą się w jego odbudowie. Niestety, to mu się nie udało. Ale jak widać z zaprezentowanego tekstu, wiele niemieckich planów przejęły władze polskiego już Elbląga i wcieliły w życie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama