Reklama

Grzegorz Gościński rzuca Start Elbląg. Ma ofertę pracy z Niemiec

25/04/2012 13:35

Grzegorz Gościński zrezygnował z funkcji trenera piłkarek ręcznych Startu Elbląg. Mimo tego poprowadzi zespół w najbliższy weekend w dwóch ostatnich meczach sezonu z Pogonią Szczecin i Finepharmem Polkowice.

— Nie lubię hipokryzji, więc nie będę mówił, że jestem zaskoczony decyzją trenera Gościńskiego — mówi Dariusz Bajczyk, dyrektor zarządzający w elbląskim Starcie. — Szanuję decyzję szkoleniowca. Widocznie uznał, że dziewiąte miejsce zdobyte w tym sezonie nie zadowoli zarządu.

Gościński przyszedł do Startu w grudniu 2010 roku i na stanowisku trenera zastąpił, wówczas skonfliktowanego z kibicami, Andrzeja Drużkowskiego. W odróżnieniu od swojego poprzednika Gościński szybko zyskał sympatię u kibiców, ale nie za wyniki sportowe, bo te były poniżej oczekiwań fanów elbląskiego szczypiorniaka. 

— Szkoleniowiec miał zapewnione bardzo dobre warunki do pracy, jedne z lepszych w kraju — twierdzi Bajczyk. — Wszystko było z nim ustalane i konsultowane. Miał jednak trochę pecha, bo przy tym wszystkim zabrakło wyników, a i mieliśmy problemy kadrowe.

Pod wodzą Gościńskiego Start w poprzednim sezonie zajął ósme miejsce, a w obecnym, mimo że jeszcze się nie zakończył, elblążanki uplasują się na dziewiątej pozycji. Szkoleniowiec słabe wyniki tłumaczył problemami kadrowymi, jakie dotknęły zespół z Elbląga. Okazuje się jednak, że to nie wyniki sportowe miały wpływ na decyzję szkoleniowca.


— Otrzymałem już kolejną propozycję z Niemiec, tym razem zdecydowałem się na nią, zarząd przyjął moją dymisję i dlatego odchodzę ze Startu — mówi Grzegorz Gościński. - Oferta z Niemiec jest na pewno lepsza finansowo.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama