Reklama

Historia Szpitala Diakonis

04/03/2016 12:38

Prawdopodobnie nazwa Szpitala Diakonis dzisiejszym elblążanom nic nie mówi, a przecież chodzi tutaj o dawny Szpital Chorób Wewnętrznych przy ulicy Związku Jaszczurczego. Jego historia jest długa oraz interesująca i ma już 149 lat.

Duże zasługi w powstaniu tego szpitala poniosła przede wszystkim elbląska rodzina Conventz, po kądzieli van Riesen. W sierpniu 1866 r. po śmierci wdowy Conventz przekazano 10 tysięcy talarów na budowę nowego szpitala. Do tej kwoty sporo dołożyli również inni bogaci elblążanie. Gdy zebrano wystarczające środki do budowy obiektu, w dniu 10 lipca 1867 r. położono kamień węgielny. Roboty budowlane poszły niezwykle sprawnie i już 11 października 1866 r. poświęcono nowy szpital. Znajdował się on przy ówczesnej Große Zahlerstraße 22, czyli dzisiejszej ulicy Związku Jaszczurczego.

Opiekę pielęgniarską nad chorymi w nowym szpitalu przejęły siostry diakonisy z protestanckiego Szpitala Miłosierdzia w Królewcu. I jak się później okazało, pozostały w elbląskim szpitalu aż do końca, czyli do lutego 1945 r. To właśnie o nazwy tych sióstr (gr. diákonos - sługa) nowy szpital został nazwany Szpitalem Diakonis (Diakonissen-Krankenhaus). [piano]
Do szpitala należało siedem mórg ziemi, na które składał się ogród oraz założenie parkowe. Północną granicę terenu szpitalnego tworzyła rzeczka Kumiela. W 1902 r. nastąpiła dalsza rozbudowa szpitala, ale ta zasadnicza rozpoczęła się w sierpniu 1926 r. a skończyła w maju 1927 r. Co ciekawe, powodem rozbudowy szpitala był rzeczka Kumiela. Otóż w czasie letniej powodzi w 1924 r. spowodowała wiele szkód, zwłaszcza w przyziemiu budynku szpitalnego. Ale, jak pisano w ówczesnej prasie, szpital i tak już od dłuższego czasu był za ciasny. Posiadał wprawdzie 52 łóżka, ale z konieczności dostawiano inne, co dawało w efekcie 70 łóżek a nawet 80. W ekstremalnych sytuacjach wykorzystywano na salę chorych pomieszczenie przewidziane dla diakonis.

W wyniku rozbudowy i modernizacji szpital uzyskał m.in. nowe elektryczne oświetlenie, izolatki i centralne ogrzewanie. Przedtem pomieszczenia ogrzewały piece, których obsługa mocno absorbowała personel pomocniczy a ponadto przynosiły one sadze, kurz itd. co wpływało ujemnie na jakość hospitalizacji. W relacji z otwarcia zmodernizowanego szpitala w maju 1927 r. podkreślono, że miasto nie dołożyło ani feniga do jego rozbudowy, a środki pozyskano z innych źródeł. Z jakich? Tego nie podano, a była to niemała kwota opiewająca na 120 tysięcy marek. Zwracano uwagę, iż powstały piękne, jasne sale chorych, z dużymi oknami umożliwiającymi szybkie przewietrzenie. Do hospitalizacji i pielęgnacji chorych przygotowano 80 łóżek. Przed wejściem do każdej sali znajdowała się alarmowa lampka. Na pierwszym piętrze była nowo urządzona sala operacyjna oraz apteka i rentgen.

W 1929 r. liczbę łóżek zwiększono do 110. Naczelnym lekarzem (niem. Chefarzt) od 1927 r. był chirurg Emil Reis, specjalista ginekolog i urolog, który przybył do Elbląga z Würzburga. Miał do dyspozycji lekarza-asystenta, dziesięć pielęgniarek i ich przełożoną. Była nią siostra Amalie Cremer, która opiekowała się tutejszymi chorymi przez 44 lata. Po niej przyszła siostra Ida Rogalski. Oczywiście, dalsze kilkanaście osób liczył personel gospodarczy, pralnia, piekarnia, kuchnia i szwalnia.

Poprzednikiem dr E. Reisa był znany elbląski lekarz, radca zdrowia dr med. Max Crüger, który jeszcze przed 1914 r. zawiadywał kilkoma szpitalami. Za dyrektorowania lekarza naczelnego dr E. Reisa przeprowadzono w 1930 r. ponowny remont obiektu szpitalnego. Został on wydatnie powiększony i miał już 160 łóżek. Zaraz po otwarciu nowej części szpitala, przystąpiono do remontu tej starszej.

Elbląski Szpital Diakonis należał przed wojną do najnowocześniejszych klinik na tzw. Niemieckim Wschodzie. Miał wprawdzie własną podmiotowość prawną, ale jednocześnie był filią macierzystego Szpitala (diakonis) Miłosierdzia w Królewcu. Na czele szpitala stał zarząd składający się z dziesięciu a później ośmiu osób. Prezesem zarządu był od końca lat 20 do swojej śmierci w 7.09.1944 r. ówczesny landrat elbląski Carl Cichorius. Był on jednocześnie szefem powiatowej organizacji Niemieckiego Czerwonego Krzyża (DRK). Jego przywiązanie do spraw szpitalnych, lecznictwa i działalności społecznej na tym odcinku, tłumaczono tym, że w czasie I wojny światowej, jako żołnierz, stracił nogę.

Stąd sprawy lecznictwa było mu bliskie. Szpital Diakonis przy ulicy Związku Jaszczurczego znajdował się pod patronatem władz powiatowych i stąd także otrzymywał finansowe wsparcie. W tym szpitalu była hospitalizowana i zmarła w 1935 r. Emma Drange, z domu Wachs (ur. 1871), prababka obecnej kanclerz Niemiec – dr Angeli Merkel (ze strony jej matki).
Szpital przetrwał wojnę w dobrym stanie, nie licząc śladów po kulach i odłamkach. W latach 1947-1951 funkcjonowała tu przeniesiona z Warszawy trzyletnia Szkoła Sztormanów Żeglugi Śródlądowej, kształcąca na kierunkach nawigacji, dróg wodnych oraz mechanicznym. Uczęszczało do niej około 250 uczniów, a w internacie znajdującym się na terenie szkoły obowiązywał regulamin wojskowy.

W 1951 r. szkoła została przeniesiona do Wrocławia jako Technikum Żeglugi Śródlądowej, a na jej miejscu, z inicjatywy Centralnego Polskiego Czerwonego Krzyża w Warszawie, została zorganizowana Szkoła Asystentek Pielęgniarskich Polskiego Czerwonego Krzyża. Placówka szkoliła pielęgniarki z całej Polski. Początkowo czas trwania nauki wynosił sześć miesięcy a w 1952 r. wydłużony został do 12 miesięcy. Cztery lata później placówka działała już jako dwuletnia szkoła. Przez cały okres jej funkcjonowania, do 1965 r., naukę w niej ukończyło ponad 800 pielęgniarek, które pracowały w szpitalach w całej Polsce.

Po wyprowadzeniu z budynku placówki oświatowej obiekt ponownie zaczął pełnić funkcję szpitala. Po 1990 r. także jako placówka prywatna. Wiele lat swego życia spędził tutaj na leczeniu chorych, przedwcześnie zmarły, elbląski lekarz Andrzej Natoński. Dzisiaj w dawnym Szpitalu Diakonis również jest szpital.
Lech Słodownik

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama